Do eksplozji doszło wkrótce po godz. 10. Na razie nie wiadomo, co było jego przyczyną. Wszczęto w tej sprawie śledztwo.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
Na miejsce skierowano wozy strażackie i karetki pogotowia, policja odgrodziła miejsce zdarzenia.
Rzecznik policji kantonalnej, cytowany przez portal dziennika „Blick”, przekazał, że wskutek eksplozji zniszczona została część elektrowni.
Jak podkreśliła gazeta, na razie nie jest jasne, czy chodzi o starą część kompleksu hydroelektrowni z 1917 roku, czy też o część będącą w budowie, która ma zostać oddana do użytku w przyszłym roku.