Radio Swaboda podało, że decyzję podjął sąd w Mińsku na wniosek MSW. To zarzuciło portalowi dyskredytowanie władz, stronniczość, zawoalowaną presję na czytelników, popieranie protestów.
- Odtąd przechowywanie oraz rozpowszechnianie tekstów, fotografii, nagrań wideo i innych materiałów grozi karą grzywny lub aresztu. Również repost w mediach społecznościowych jest uznawany za rozpowszechnianie
- podano. Za "ekstremistyczne" uznano także logotypy TUT.by i Zerkalo.by.
W maju po rewizjach zatrzymano 15 pracowników redakcji TUT.by – dotąd przebywają oni w areszcie lub areszcie domowym.
Władze zarzuciły kierownictwu TUT.by nadużycia podatkowe i równolegle zablokowały dostęp do portalu, uzasadniając to publikowaniem zakazanych przez prawo treści. Niedługo potem pracownicy portalu, którzy wyjechali z kraju, uruchomili nowy serwis – Zerkalo.io. Jego stronę również zablokowano.
Wcześniej władze uznały za ekstremistyczne m.in. treści telewizji Biełsat oraz gazety sportowej Tribuna.com. Na Białorusi zablokowane są strony większości niepaństwowych mediów.