„Nagła śmierć Huberta Aiwangera to straszna tragedia. Wszyscy jesteśmy głęboko wstrząśnięci” - napisał premier Bawarii Markus Soeder na platformie X.
Dziennik „Bild” podał, że 55-letni Aiwanger, który pełnił również funkcję bawarskiego ministra gospodarki, przebywał w Berlinie w związku z otwarciem biura swojej partii, jednak nie wziął udziału w wydarzeniu, ponieważ poczuł się źle. Jak podaje gazeta, jego ciało znaleziono później w pokoju hotelowym.
Nie jest znana przyczyna śmierci Aiwangera. Policja poinformowała, że prowadzi dochodzenie w tej sprawie. „Celem postępowania jest ustalenie dokładnej przyczyny zgonu oraz okoliczności zdarzenia, a także wykluczenie udziału osób trzecich” – przekazały w komunikacie berlińska policja i prokuratura.