Białe kontenery wyposażone w łóżka, szafy, szafki, z dostępem do sanitariatów i kuchni stanęły w jednej ze spokojnych, pełnej zieleni dzielnic mieszkaniowych na obrzeżach Lwowa. Nieopodal znajdują się sklepy, szkoły, przedszkola i nowe bloki budowane przez ukraińskich deweloperów.
- To kolejne miejsce, gdzie ludzie, którzy musieli uciekać ze swoich domów znajdą spokój. Cieszymy się, że w dniach wojny możemy usłyszeć śmiech dzieci, które się tu wprowadziły
– mówił podczas inauguracji ośrodka szef obwodu lwowskiego Maksym Kozycki.
Zgodził się z nim mer miasta,
- Największą wartością dla nas teraz jest śmiech i zabawa znajdujących się tu dzieci. Wszystko to w czasie, kiedy w naszym kraju toczy się wojna – dodał Sadowy.
Lwowskie miasteczko kontenerowe powstało dzięki współpracy z polskim rządem. Moduły zostały wyposażone przez rządową agencję rezerw strategicznych. Ukraińscy samorządowcy, otwierając w piątek ośrodek podziękowali polskiemu resortowi rozwoju za pomoc w organizacji miasteczka.
Nowo otwarte kontenery we Lwowie mogą przyjąć 320 osób. W piątek w kontenerach swoje bagaże rozpakowywało 220 nowych mieszkańców pochodzących z różnych części Ukrainy.
Mer Lwowa zapowiedział w piątek, że miasteczko kontenerowe, które według pierwotnych planów miało funkcjonować przez miesiąc, będzie czynne znacznie dłużej. Jak podkreślił kontenery są na tyle dobrze wyposażone, że pozwolą na mieszkanie w nich do końca jesieni.
Sadowy zaznaczył przy tym, że władze Lwowa pracują nad kompleksowym planem mieszkaniowym dla uciekających przed wojną. Poinformował też, że we Lwowie schronienie znalazło 200 tys. ludzi, z czego 50 tys. planuje pozostać w mieście po zakończeniu wojny.
Jak powiedział Sadowy, Lwów jest obecnie największym ”hubem” dla uchodźców na świecie.
- Dzisiaj jednak wszystkie ukraińskie miasta są zagrożone. Nie wiem gdzie Rosjanie uderzą dziś lub jutro. Myślę jednak, że Lwów jest bezpieczniejszym miejscem niż inne miasta w Ukrainie. Mimo to słysząc syreny alarmowe, musimy chować się w schronach
– dodał.
To już drugie miasteczko kontenerowe, które funkcjonuje we Lwowie. Przed dwoma tygodniami premier Mateusz Morawiecki otworzył pierwszy ośrodek w Parku Stryjskim. Otwarte w piątek miasteczko utworzono również przy wsparciu polskiego rządu. W najbliższym czasie władze Lwowa planują postawić trzeci taki ośrodek. Łącznie miasteczka te mają pomieścić tysiąc mieszkańców.