Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

"Washington Post": Polska to idealny sojusznik Trumpa. "Powinna zająć należne jej miejsce w G-20"

Na łamach amerykańskiego dziennika "The Washington Post" ukazał się artykuł opinii, w którym eksperci prestiżowego Hudson Institute przekonują, że Polska powinna na stałe dołączyć do grupy G20. Według autorów, Warszawa jest kluczowym partnerem dla administracji Donalda Trumpa, a polski sukces gospodarczy i rosnąca potęga militarna stanowią wzór na tle stagnacji w Europie Zachodniej.

Artykuł autorstwa Petera Rougha i Ulricha Specka, analityków z Hudson Institute, zwraca uwagę na zbliżający się grudniowy szczyt G20 w Miami, którego gospodarzem będzie prezydent Donald Trump. Jak zauważają autorzy, amerykańska administracja chce przywrócić temu formatowi jego pierwotną misję i w ramach tej agendy promuje Polskę – państwo, które nie jest jeszcze stałym członkiem grupy, ale odgrywa w Europie rolę znacznie większą, niż wynikałoby to z jej wielkości.

Gospodarczy sukces i "wzór wzrostu"

Eksperci podkreślają, że Polska zrzuciła z siebie ograniczenia sowieckiej przeszłości, stając się jedną z najbardziej imponujących historii sukcesu na świecie. W ciągu ostatnich dwóch dekad polska gospodarka podwoiła swoją wielkość, a jej PKB przekracza obecnie 1 bilion dolarów. Zgodnie z prognozami, do 2028 roku Polska ma stać się 20. największą gospodarką świata i szóstą w Unii Europejskiej. Wskazano również na kontrast z sąsiadami – podczas gdy Komisja Europejska spodziewa się w tym roku wzrostu polskiej gospodarki o 3,5 proc., gospodarka Niemiec ma urosnąć zaledwie o 0,6 proc.

Choć autorzy zauważają wyzwania, takie jak PKB per capita wciąż poniżej średniej unijnej czy konieczność większych inwestycji w sektorze high-tech, nazywają Polskę "wzorem wzrostu, zasad wolnego rynku i demokratycznych ram politycznych" w Europie, która często jest krytykowana za powolne tempo innowacji.

W tekście przywołano również słowa sekretarza stanu Marco Rubio z grudnia, który stwierdził, że sukces Polski "jest dowodem na to, że skupienie się na przyszłości" popłaca, a sama Polska powinna "zająć należne jej miejsce w G-20".

Trzy powody, dla których Polska jest kluczowa dla Trumpa

Według "Washington Post", Donald Trump zdiagnozował problemy toczące G20, którego szczyty często stawały się jedynie wydarzeniami wizerunkowymi, skupionymi na globalnych problemach zdrowotnych czy walce z ubóstwem, co przynosiło niewiele realnych efektów. Obecny gospodarz Białego Domu chce skupić się na "napędzaniu wzrostu gospodarczego, uwalnianiu innowacji i wzmacnianiu partnerstw, które przynoszą korzyści amerykańskim pracownikom, firmom i sojusznikom".

Polska ma pomóc administracji USA w osiągnięciu tych celów na trzy główne sposoby.

Po pierwsze: Podczas gdy duże gospodarki Europy Zachodniej cierpią pod ciężarem "rozdętych państw opiekuńczych i niskich horyzontów innowacji", Polska jest skupiona na wzroście gospodarczym i napędzana przez nowe pokolenie przedsiębiorców.

Po drugie - Polska została nazwana "gwiazdą w dziedzinie obronności" i jednym z najbardziej ambitnych członków NATO, przyćmiewającym wielu wieloletnich sojuszników. Warszawa wydaje już 4,7 proc. swojego PKB na obronność, z czego prawie 56 proc. przeznacza na sprzęt – najwięcej w całym Sojuszu. Jak zaznaczono, Polska stała się "niezbędna dla sojuszu" i pomaga w odstraszaniu Rosji.

Po trzecie: stałe członkostwo Polski w G20 zapewniłoby wreszcie reprezentację temu regionowi, który stał się potęgą gospodarczą. Wskazano tu m.in. na kwietniową Deklarację Szczytu Trójmorza w Dubrowniku, w której z zadowoleniem przyjęto konsolidację więzi transatlantyckich i udział Polski w G20.

Miejsce zamiast RPA

Autorzy przypominają, że jako tegoroczny gospodarz, Stany Zjednoczone zaprosiły Polskę do zajęcia miejsca przy stole, którego Waszyngton odmówił Republice Południowej Afryki – oficjalnemu członkowi klubu, którego gospodarka zanikła z powodu powszechnej korupcji i interwencji państwa.

Podsumowując, analitycy Hudson Institute stwierdzają, że stałe włączenie Polski do G20 nie byłoby prezentem dla Warszawy, ale odzwierciedleniem jej ciężko zapracowanego statusu wśród wiodących gospodarek świata.

"Polska jest sojusznikiem, którego Trump potrzebuje, aby odciągnąć G-20 od jego najgorszych instynktów" – konkludują autorzy na łamach "The Washington Post".

Źródło: niezalezna.pl, Washington Post

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat