W przypadku pierwszego istnieją dodatkowo wcześniejsze ustalenia dziennikarskie łączące go z rosyjskimi strukturami wywiadowczymi.
Säpo obserwowało operację z bliska
10 sierpnia Säpo poinformowało o przerwaniu rosyjskiej operacji wywiadowczej. Dwóch oficerów SWR, oficjalnie przebywających w Szwecji jako dyplomaci, zwerbowało pracownika innej placówki dyplomatycznej.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
Rosjanie spotykali się z agentem m.in. w lokalu w Sztokholmie. Säpo obserwowało operację na tyle dokładnie, że znało przekazywane mu zadania oraz informacje, które następnie zdobywał. Rosję interesował m.in. centralny proces podejmowania decyzji politycznych w Szwecji.
Szwedzkie media ustaliły dodatkowo, że zwerbowany człowiek pracował w ambasadzie państwa spoza Europy.
Wszyscy uczestnicy mieli status dyplomatyczny. Minister sprawiedliwości Gunnar Strömmer potwierdził, że w wyniku działań szwedzkich władz opuścili kraj.
Nazwisk Säpo jednak nie podało.
Zaczynamy od oficjalnej listy
Punktem wyjścia do próby rekonstrukcji personalnej operacji jest publikowana przez szwedzkie MSZ Stockholm Diplomatic List. Dokument zawiera nazwiska i stanowiska zagranicznych dyplomatów akredytowanych w Szwecji.
Kluczowe okazuje się nie samo sprawdzenie, kto pracował w rosyjskiej ambasadzie, ale porównanie kolejnych wydań dokumentu.
Na liście z 20 kwietnia 2026 r. w rosyjskiej ambasadzie figurują m.in.:
- Vladimir Lyapin – Minister-Counsellor,
- Alexander Popov – Senior Counsellor,
- Denis Karmalskiy – Counsellor,
- Andrei Osokin – Counsellor,
- Andrey Kramarenko – First Secretary.
LISTA DYPLOMATÓW Z KWIETNIA

Następnie zaczynają się zmiany.
LISTA DYPLOMATÓW Z MAJA

Porównanie list z 20 kwietnia i 22 maja daje pierwszy interesujący rezultat. Andrei Osokin znika.
Jeszcze w kwietniu figuruje jako radca rosyjskiej ambasady. Miesiąc później nie ma go już w oficjalnym wykazie. Jednocześnie z listy znika również wymieniana przy nim żona, co wskazuje raczej na rzeczywiste zakończenie pobytu w Szwecji niż administracyjną zmianę stanowiska.
Pozostali wysoko postawieni rosyjscy dyplomaci nadal figurują w dokumencie.
Samo zniknięcie Osokina oczywiście nie oznacza, że był oficerem SWR. Rotacje dyplomatów są normalnym zjawiskiem i nie znaleźliśmy dotychczas niezależnego źródła przypisującego Osokina do rosyjskiego wywiadu.
Ale kilka miesięcy później pojawia się druga zmiana.
Potem znika Lyapin
Na liście z 22 maja nadal znajduje się Vladimir Aleksandrovich Lyapin, minister-radca i jeden z najwyżej postawionych przedstawicieli rosyjskiej ambasady.
Na najnowszej odnalezionej przez nas liście z 5 sierpnia jego nazwiska już nie ma.
LISTA DYPLOMATÓW Z SIERPNIA

Jednocześnie Alexander Popov, Denis Karmalskiy i Andrey Kramarenko nadal figurują jako rosyjscy dyplomaci.
Powstaje więc sekwencja:
- 20 kwietnia – Lyapin i Osokin są akredytowani.
- 22 maja – Osokin znika, Lyapin pozostaje.
- 5 sierpnia – nie ma już ani Osokina, ani Lyapina.
- 10 sierpnia – Säpo publicznie ujawnia operację dwóch oficerów SWR działających pod przykryciem dyplomatycznym.
To jeszcze nie dowód, że odnaleźliśmy dwóch ludzi opisanych przez Säpo. W przypadku Lyapina pojawia się jednak dodatkowy element.
Lyapin już wcześniej znalazł się na radarze
Nazwisko Vladimira Lyapina pojawiło się w dużym śledztwie szwedzkiej telewizji publicznej SVT dotyczącym rosyjskich oficerów wywiadu działających w krajach nordyckich.
Lyapin pracował wcześniej m.in. w rosyjskiej ambasadzie w Kopenhadze, następnie w latach 2015–2017 przebywał w Szwecji, a w listopadzie 2022 r. wrócił do Sztokholmu jako zastępca szefa misji.
Według SVT dwa zachodnie źródła wywiadowcze wskazywały na jego związki ze strukturami zajmującymi się działalnością szpiegowską. Dziennikarzom nie udało się wówczas jednoznacznie przypisać go do konkretnej rosyjskiej służby.

W przypadku Lyapina mamy więc dwie niezależne poszlaki.
Pierwsza pochodzi ze wcześniejszego śledztwa dotyczącego rosyjskiego wywiadu. Druga pojawia się teraz: człowiek podejrzewany wcześniej o związki z SWR znika z oficjalnej listy dyplomatycznej pomiędzy 22 maja a 5 sierpnia, a kilka dni później Säpo ujawnia usunięcie ze Szwecji oficerów SWR działających jako dyplomaci.
Zagadka trzeciego dyplomaty
Analogiczną metodę można zastosować wobec zwerbowanego przez Rosjan agenta.
Wiemy o nim kilka rzeczy: był mężczyzną, posiadał status dyplomatyczny, pracował w ambasadzie państwa spoza Europy, miał dostęp do informacji interesujących rosyjski wywiad i po interwencji władz opuścił Szwecję.
Porównanie list dyplomatycznych rzeczywiście pokazuje mężczyzn z pozaeuropejskich placówek, którzy w 2026 r. znikają z wykazu.
Jedną z interesujących zmian jest przypadek Abdullahiego Abdirashida Mohameda, który jeszcze 20 kwietnia figuruje jako First Counsellor i Deputy Head of Mission ambasady Somalii. Na liście z 22 maja już go nie ma.
Co interesujące, znika więc z wykazu w tym samym przedziale czasowym co rosyjski radca Andrei Osokin.
Nie znaleźliśmy jednak żadnego dowodu łączącego somalijskiego dyplomatę z SWR ani operacją ujawnioną przez Säpo. Zbieżność dat nie pozwala jeszcze identyfikować go jako rosyjskiego agenta.