Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Walka ekoterrorystów z policjantami w Lutzerath. Na "barykadach" pojawiła się Greta Thunberg

Podczas kolejnej próby usunięcia ekoterrorystów okupujących wioskę Lutzerath, doszło niemal do regularnej bitwy. Wielotysięczny tłum, w którym znalazła się szwedzka działaczka Greta Thunberg, starł się z niemiecką policją. Thunberg podczas swojego wystąpienia zaatakowała niemieckich "Zielonych" i określiła Lutzerath mianem "Mordoru", znanego z twórczości Tolkiena imperium zła.

Autor:

W sąsiadującej z przeznaczoną do wyburzenia wioską Luetzerath miejscowości Keyenberg na zachodzie Niemiec odbywa się wielotysięczna manifestacja przeciwko planom uruchomienia kopalni w miejscu po Luetzerath. Dochodzi do starć części demonstrantów z policjantami.

W stronę policji rzucane są kamienie, błoto. "Latają też petardy" - relacjonuje portal dziennika "Bild". "Część demonstrantów przedarła się przez policyjny kordon. Dziesiątki z nich są teraz tuż przed Luetzerath".

Podczas manifestacji, która momentami przeradzała się w regularną bitwę, pojawiła się Greta Thunberg, która skrytykowała niemieckich Zielonych za poparcie dla wyburzenia wioski Luetzerath i wydobycia węgla pod wsią. Powiedziała, że korporacje takie jak RWE (która będzie wydobywać węgiel), powinny być odpowiedzialne za sposób, w jaki traktują ludzi.

"Fakt, że Zieloni idą na kompromis z takimi firmami, pokazuje, gdzie leżą ich priorytety"

- oświadczyła młoda Szwedka w wywiadzie dla agencji dpa.

Thunberg powiedziała, że zna Luetzerath z poprzedniej wizyty, ale wtedy wyglądało to zupełnie inaczej. "To jest teraz zupełnie inne miejsce". Odnosząc się do kraterowego krajobrazu sąsiedniego nadreńskiego obszaru węgla brunatnego, powiedziała:

"To naprawdę wygląda jak Mordor. (...)Pokazuje, z czym walczymy, czemu chcemy zapobiec". W powieści J.R.R. Tolkiena "Władca Pierścieni", Mordor to imperium zła.

Policja mówi o kilku tysiącach uczestników sobotniej demonstracji w obronie Luetzerath.

Tymczasem w samym Luetzerath kontynuowana jest eksmisja okupujących wieś aktywistów klimatycznych. Siły ratunkowe wspięły się na drzewa, na których siedzieli aktywiści - relacjonowała agencja dpa. Według koncernu energetycznego RWE trwały też przygotowania do wyprowadzenia dwóch aktywistów z podziemnego tunelu.

Działacze klimatyczni od tygodni okupowali położoną w zachodniej części Niemiec wioskę Luetzerath, którą korporacja RWE chce zrównać z ziemią i wybudować na jej miejscu kopalnię węgla. W środę do wioski wkroczyła policja, aby wyprowadzić aktywistów.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane