„Symbolicznie, ale nieprzypadkowo złożyło się tak, że minione stulecie dla Zaporoża otworzył Polak - wieloletni prezydent miasta Feliks Mołczanowski. Zrobił dużo dla budowy nowoczesnej i dostatniej wspólnoty. Wiemy, że wiele z jego marzeń legło w gruzach pod uderzeniami totalitaryzmów XX wieku. Wzniesiony niedaleko pomnik ofiar prześladowań stalinowskich przypomina o tym"
- powiedział podczas uroczystości ambasador RP w Kijowie Bartosz Cichocki.
Mołczanowski był prezydentem Aleksandrowska (dawna nazwa Zaporoża) w latach 1901–1911 i 1916–1917 oraz przedsiębiorcą, działaczem społecznym i charytatywnym.
Jak podkreślił Cichocki, "inny Polak otworzył zaporożanom obecne stulecie - św. Jan Paweł II, ofiarowując to piękne sanktuarium Boga Ojca Miłosiernego".
Dyplomata zaznaczył, że pomniki i ulicę otwarto dzięki staraniom biskupa pomocniczego charkowsko-zaporoskiego Jana Sobiły, Polaków skupionych wokół Anny Makuszyńskiej - prezes Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. św. Jana Pawła II w Zaporożu oraz przy życzliwości władz miasta i obwodu.
"Niech pamięć o tych postaciach sprzyja rozwojowi materialnemu miasta i przywróci pokój w sercach i na granicach Ukrainy”
- życzył ambasador Cichocki.
Jak poinformowała ambasada RP, w uroczystości wzięli udział polscy dyplomaci, przedstawiciele Kościoła, lokalnych władz oraz reprezentanci organizacji polskich.