- "Poprosiliśmy papieża, by spędził część rekonwalescencji w szpitalu" - wyjaśnił profesor Alfieri, zaznaczając, że to decyzja "podyktowana przez ostrożność", której celem jest ułatwienie powrotu do zdrowia po operacji jamy brzusznej.
Stan Franciszka
Lekarz zapewnił, że 86-letni papież czuje się dobrze, ma dobre wyniki badań i jest w "doskonałym" humorze. Zapytany o to, czy słucha się zespołu medycznego, profesor Alfieri zażartował: "Wraz z wiekiem stał się bardziej roztropny".
Podkreślił, że na obecnym etapie rekonwalescencji papież musi unikać wszelkiego obciążania ściany jamy brzusznej. W przeciwnym razie - zauważył - "trzeba będzie go zawieźć znów na salę operacyjną, a tego nie chce ani on , ani ja".
Papieskie zobowiązania
Profesor Alfieri opowiedział też, że papież podejmując decyzję o poddaniu się operacji w środę po badaniach poprzedniego dnia, mówił o podróżach czekających go od sierpnia. - "Pójdę na operację jutro i w ten sposób dotrzymam moich zobowiązań" - tak chirurg relacjonował słowa Franciszka.
W dniach 2-6 sierpnia papież będzie w Portugalii z okazji Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie. - "Z medycznego punktu widzenia będzie mógł stawić lepiej niż wcześniej czoła wszystkim zobowiązaniom, zarówno wewnątrz Stolicy Apostolskiej, jak i poza nią" - zapewnił profesor Alfieri.
Rzecznik Watykanu Matteo Bruni przypomniał, że papieskie audiencje są zawieszone do 18 czerwca. Po tym terminie, dodał, wszystko jest aktualne.