Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Chciał rozmawiać z Bidenem. Niedoszły zamachowiec pod Kapitolem

Mężczyzna, który podjechał dziś w pobliże budynku Kapitolu i groził zdetonowaniem ładunku wybuchowego, chciał rozmawiać z prezydentem USA, Joe Bidenem. Zapowiada jednocześnie "nadejście rewolucji". Policja poinformowała, że mężczyzna został zatrzymany.

Autor:

Informacje z profilu potencjalnego zamachowca na Facebooku wskazują, że nazywa się Ray Rosenberry i pochodzi z Karoliny Południowej. W czwartek rano czasu miejscowego podjechał czarnym pick-upem pod budynek Biblioteki Kongresu USA, twierdząc, że ma bombę złożoną z azotanu amonu, która jest w stanie wysadzić w powietrze dwie przecznice. Jednocześnie twierdził, że może ona wybuchnąć tylko, jeśli on sam zostanie zastrzelony.

[polecam:https://niezalezna.pl/407959-polityka-zagraniczna-w-wydaniu-bidena-z-mocna-krytyka-to-krok-wsteczZ transmisji wideo, którą zamieścił w internecie, nie wynika konkretny motyw, którym mógłby się kierować. Mężczyzna domagał się rozmowy z Bidenem, mówił o rozpoczynającej się "rewolucji", sugerował też, że działa w porozumieniu z innymi "patriotami".

"Zastrzelicie mnie, to 2,5 przecznicy wyleci w powietrze. Zacznie się rewolucja. Ona tu już jest"

- mówił w nagraniu. Twierdził, że "Demokraci zabijają Amerykę", i zdawał się domagać się bombardowania Afganistanu.

W reakcji na jego groźby ewakuowano część budynków należących do kompleksu Kapitolu i Biblioteki Kongresu.

Podczas konferencji prasowej Policja Kapitolu poinformowała, że negocjuje z potencjalnym zamachowcem, lecz jego motyw jest nieznany.

Po pięciu godzinach negocjacji udało się zatrzymać mężczyznę. 

Szef Policji Kapitolu Tom Manger poinformował, że nie wie jeszcze, czy w pojeździe były środki wybuchowe. Dodał, że mężczyzna zmagał się z problemami osobistymi, w tym ze śmiercią w rodzinie.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, pap

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane