W ubiegłym tygodniu prezydent Joe Biden tymczasowo przekazał władzę wiceprezydent Kamali Harris w związku z corocznym badaniem. Przez nieco ponad godzinę Harris była pierwszą w historii USA kobietą pełniącą obowiązki prezydenta.
Wydarzenie to wzbudziło ogromne zainteresowanie w amerykańskim mediach. Powodem tego jest to, że wiceprezydent nie jest w ostatnim czasie zbyt popularna wśród Amerykanów.
Joe Biden notuje w ostatnim okresie ogromne spadki poparcia. Jak wskazuje opublikowany w zeszłym tygodniu sondaż dla portalu Politico, 48 proc. Amerykanów uważa, że prezydent nie jest wystarczająco sprawny umysłowo, by sprawować swoją funkcję, a tylko 40 proc. uważa, że cieszy się dobrym zdrowiem. 57 proc. uważa ponadto, że Biden nie komunikuje się w jasny sposób, zaś 60 proc., że nie jest energiczny. Pracę prezydenta dobrze ocenia 44 proc., a źle - 53 proc.
Zdecydowanie gorzej wygląda jednak notowania Kamali Harris. Portal FiveThirtyEight, który średnią z różnych badań opinii publicznej przekazał, że poparcie dla niej wynosi zaledwie... 36,9 procent.