Wright wystąpił w Paryżu na konferencji zorganizowanej przez francuski Instytut Stosunków Międzynarodowych.
Zapewnił, że USA będą nadal zaopatrywać Europę w gaz skroplony (LNG), sprzedawany po niskich cenach, ale jednocześnie uznał, że wprowadzony przez UE mechanizm dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO2 (CBAM) związany jest z opłatami, które mogą sprawić, że „eksport gazu do Europy stałby się zbyt ryzykowny”.
Reuters precyzuje, że wspomniany mechanizm wprowadza opłaty celne na dobra importowane, w tym stal i cement, ale nie dotyczy gazu.
Jak wyjaśnia UE na swych stronach, „CBAM jest narzędziem UE służącym do ustalania uczciwych cen emisji dwutlenku węgla podczas produkcji towarów wysokoemisyjnych, które są wprowadzane do UE, oraz do zachęcania do czystszej produkcji przemysłowej w państwach trzecich”.
Wright oświadczył, że Stany Zjednoczone nie są zadowolone z reform przeprowadzonych w Międzynarodowej Agencji Energetycznej, nie potrzebują jej scenariusza „zerowej emisji (CO2) netto” i ostrzegł, że USA wystąpią z tego gremium, jeśli będzie ono nalegać na „sprawy klimatyczne”.
Minister zapowiedział też, że Stany Zjednoczone rozpoczną ponownie wzbogacanie uranu na własnym terytorium. W styczniu francuska Grupa Orano, specjalizująca się w energetyce jądrowej, zawarła warty 900 mln dolarów kontrakt z amerykańskim resortem energii na budowę zakładów wzbogacania uranu w stanie Tennessee