Polacy - jak mówi często powtarzane hasło - otworzyli dla ukraińskich uchodźców serca i drzwi swoich domów. Ogromna skala pomocy ze strony Polski konfunduje eurokratów, skupionych na kwestiach praworządności. - Dostaniecie wszystko, co potrzebujecie dla uchodźców, a także wsparcie wojskowe. Pomimo tego musicie przywrócić niezależność wymiaru sprawiedliwości - twierdziła niedawno Katarina Barley, wiceszefowa europarlamentu. Policzyliśmy zatem wartość "szczodrego" unijnego wsparcia w tym zakresie.
Na chwilę przed rozpoczęciem szczytu G20 na Bali, Unia Europejska zapowiedziała zwiększenie wsparcia, które ma na celu pomoc osobom najbardziej dotkniętym niszczycielskimi skutkami rosnącego braku bezpieczeństwa żywnościowego na całym świecie. Nowy pakiet pomocy humanitarnej będzie wynosił 210 mln euro i będzie przeznaczony dla 15 państw.
Zdaniem wiceszefa polskiego MSZ Marcina Przydacza, to że dyplomaci zarówno z Polski, jak i Brukseli postanowili ponownie poruszyć temat pieniędzy z KPO, to dobry sygnał. Podkreślił, że w sprawie padło już wiele mocnych słów z obu stron, a konflikt dodatkowo podsycali politycy polskiej opozycji. Polski rząd szuka rozwiązania, ale to nie oznacza akceptacji wszystkich żądań Komisji Europejskiej - zaznaczył.