Nowy premier Wielkiej Brytanii zamierza uszanować wybór obywateli i doprowadzić do brexitu. Jak dowiedziała się PAP od źródła w brytyjskiej administracji, premier Boris Johnson powiedział szefowi Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi, że jego kraj opuści Unię Europejską 31 października niezależnie od okoliczności. Spotkanie Johnsona i Tuska odbyło się na szczycie G7 w Biarritz
- Wariantu rewolucyjnego nie możemy przewidzieć, może dojść do nowej fali uchodźców, nowej fali zamachów terrorystycznych, które przeformatują dotychczasową sytuację. Druga sprawa - następuje powolne "otrzeźwienie", które idzie od południa, Włoch, ale w końcu Szwedzi też pójdą po rozum do głowy, mając problemy z bezpieczeństwem. To samo, prędzej czy później, trafi Niemcy - takie dwa warianty przyszłości Unii Europejskiej i samej Europy nakreślił dziś w programie "Polityczna kawa" Marcin Wolski, publicysta.
Nie opadły jeszcze emocje po kilkudziesięciu godzinach negocjacji w trakcie posiedzenia Rady Europejskiej. Uwagę mediów przyciągnął spór o kandydaturę Fransa Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej. „Ostatni szczyt UE to był wielki sukces nie tylko Polski i Grupy Wyszehradzkiej, ale całej Europy; pokazaliśmy wolę działania, dbałość o nasze interesy i byliśmy skuteczni” - relacjonował premier Mateusz Morawiecki.