- Poinformowałem Radę UE o swoim zamiarze odwiedzenia Moskwy, korzystając z zaproszenia od ministra Ławrowa. Będzie to miało miejsce w pierwszym tygodniu lutego. Będzie to dobra okazja, żeby przedyskutować z moim rosyjskim odpowiednikiem wszystkie ważne tematy (...) a także odbyć strategiczną rozmowę o naszych relacjach z Rosją, ponieważ Rada Europejska w marcu będzie miała sesję poświęconą tej kwestii - oznajmił Borrell w poniedziałek podczas konferencji prasowej po Radzie do Spraw Zagranicznych.
- Aresztowanie Nawalnego i zdławienie demonstracji poparcia dla niego Rada uznała za całkowicie nieakceptowalne. Potępiła masowe zatrzymania i brutalność policji. Apelujemy do Rosji o wypuszczenie pana Nawalnego i innych zatrzymanych
- dodał.
W związku z powrotem do kraju i zatrzymaniem opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, w całej Rosji w niedzielę odbyły się tłumne protesty, podczas których doszło do starć ze służbami porządkowymi. Łącznie zatrzymano kilka tysięcy osób. Na zamieszczonych w sieci nagraniach widać nierzadko brutalność policji wobec protestujących.
Przed wyjazdem delegacji unijnych do Rosji przestrzegało w niedzielę Stałe Przedstawicielstwo Polski przy UE.
"Nadal uważamy, że termin wizyty wysokich urzędników Unii Europejskiej w Moskwie wymaga poważnego, ponownego rozważania w obecnych okolicznościach, jeśli nie chcemy wysłać niewłaściwego sygnału" - czytamy w zamieszczonym na Twitterze wpisie.
Once again, as we have said we still believe that the timing of high level visits of EU officials in Moscow requires serious reconsideration in current circumstances, if we do not want to send a wrong signal.pic.twitter.com/z0k5jROeQA
— Poland in the EU (@PLPermRepEU) January 23, 2021