Jak podał rzecznik Milleya płk Dave Butler, obaj generałowie skupili się na problemach związanych z bezpieczeństwem regionalnym.
"Rozmowa telefoniczna ułatwiła komunikację między dwoma dowódcami w celu redukcji ryzyka nieporozumień, a także dla wymiany poglądów na temat obecnego bezpieczeństwa europejskiego. Obaj zgodzili się zachować konkretne szczegóły rozmowy dla siebie" - przekazał Butler.
Niepokojące manewry
Na Białorusi rozpoczęły się białorusko-rosyjskie manewry wojskowe "Związkowa Stanowczość-2022". Ćwiczenia zapowiedziane jako finalny etap „sprawdzianu sił reagowania Państwa Związkowego” wywołują poważne zaniepokojenie sąsiedniej Ukrainy i krajów zachodnich, w tym USA, m.in. ze względu na bezprecedensową skalę i gromadzenie sił rosyjskich wokół Ukrainy. Biały Dom stwierdził w środę, że postrzega ćwiczenia jako krok w kierunku eskalacji, zaś Pentagon ocenił je jako destabilizujące.
W reakcji na rozpoczęcie rosyjsko-białoruskich manewrów swoje ćwiczenia tego samego dnia rozpoczęła Ukraina, w tym w regionach przy granicy z Białorusią. Podczas ćwiczeń "Zamieć-2022" ukraińskie siły zbrojne mają przetestować też uzbrojenie, które otrzymały z państw NATO, m.in. tureckie drony Bayraktar TB2 oraz brytyjskie i amerykańskie pociski przeciwpancerne NLAW i Javelin.