Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Potężna eksplozja w fabryce. Nie żyje 21 osób [WIDEO]

Co najmniej 21 osób zginęło, a ponad 60 zostało rannych po potężnej eksplozji w fabryce fajerwerków w chińskim Liuyang. W związku z tragedią zatrzymano właściciela zakładu, a służby badają przyczyny zdarzenia.

Autor:

Do eksplozji doszło w poniedziałek po godzinie 16.40 czasu lokalnego (10.40 w Polsce) na terenie zakładów Huasheng. Skala zdarzenia była na tyle poważna, że służby ratunkowe natychmiast rozpoczęły szeroko zakrojoną akcję.

Jak poinformowała Xinhua, na miejsce skierowano około 500 ratowników. Ze względu na zagrożenie kolejnymi wybuchami w działaniach wykorzystano również zdalnie sterowane roboty. Władze wyznaczyły strefę bezpieczeństwa o promieniu trzech kilometrów i przeprowadziły ewakuację okolicznych mieszkańców.

Świadkowie, cytowani przez pekiński dziennik Xinjing Bao, podkreślali ogromną siłę detonacji. W wielu domach doszło do wybicia szyb i uszkodzenia ram okiennych, a fala uderzeniowa była na tyle silna, że – jak relacjonował jeden z mieszkańców – poderwała w powietrze nawet duże kamienie.

Co było powodem wybuchu?

Reakcja władz była natychmiastowa. Przywódca Chin Xi Jinping nakazał intensyfikację działań ratunkowych oraz szybkie wyjaśnienie przyczyn tragedii, a także rozliczenie osób odpowiedzialnych. Premier Li Qiang zwrócił uwagę na konieczność zapobiegania kolejnym zagrożeniom i wtórnym katastrofom.

Wypadki związane z produkcją i sprzedażą fajerwerków w Chinach zdarzają się stosunkowo często. W czerwcu ubiegłego roku w rejonie Changde w wyniku eksplozji w fabryce zginęło dziewięć osób, a 26 zostało rannych. Z kolei w lutym tego roku w prowincji Jiangsu eksplozja i pożar w sklepie z fajerwerkami pochłonęły co najmniej osiem ofiar.

Prowincja Hunan uchodzi za główne centrum produkcji fajerwerków w Chinach, a lokalne zakłady dostarczają swoje wyroby na rynki zagraniczne, w tym do Stanów Zjednoczonych.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, x.com, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej