Waszyngtońska policja poinformowała, że w wyniku strzelaniny z udziałem funkcjonariuszy Secret Service nieopodal Białego Domu ranny został mężczyzna oraz nastolatek.
Do incydentu doszło ok. godz. 15.30 czasu lokalnego w parku między Białym Domem i pomnikiem Waszyngtona. Jak powiedział wiceszef Secret Service Matt Quinn, jeden z funkcjonariuszy po zauważeniu oznak posiadania broni przez podejrzanego mężczyznę, zaczął go ścigać. Po chwili mężczyzna otworzył ogień do funkcjonariuszy.
The Secret Service said its officers confronted an armed individual near the White House who later fired at them before fleeing on foot and being shot by law enforcement. The incident led to a brief lockdown at the White House https://t.co/9519EF4uwz pic.twitter.com/hIfvOJiRJC
— Reuters (@Reuters) May 5, 2026
W wyniku strzelaniny postrzelony został podejrzany oraz przypadkowy nastoletni przechodzień. Obaj zostali przewiezieni do szpitala, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Biały Dom zamknięty
Ani policja, ani Secret Service nie określili, jakie zamiary miał postrzelony mężczyzna. Chwilę przed incydentem przejeżdżała obok kolumna pojazdów z wiceprezydentem J.D. Vancem, lecz nic nie wskazuje, by miała ona związek ze strzelaniną.
W reakcji na incydent Secret Service tymczasowo zamknęła kompleks Białego Domu i poleciła schronić się przebywającym na terenie dziennikarzom i pracownikom. Prezydent Donald Trump wygłaszał w tym czasie przemówienie w Białym Domu.