Rosja szykuje się do desantu morskiego z udziałem samodzielnych brygad piechoty morskiej - poinformował w dzisiejszym komunikacie ukraiński sztab generalny. Przekazano jednocześnie, że stacjonujące w Naddniestrzu jednostki rosyjskie nie są zdolne do działań bojowych.
- Trwają przygotowania pododdziałów 810. i 155. Samodzielnych Brygad Piechoty Morskiej do przeprowadzenia operacji desantu morskiego – podał sztab w porannym komunikacie, zaznaczając, że „szczegóły są ustalane”.
Przekazano, że brygady stacjonujące w Naddniestrzu nie są gotowe do działań bojowych. Tak wynikać ma z oceny przeprowadzonej przez FSB.
Wskazano również, że Rosjanie kontynuują przerzut swoich wojsk na Ukrainę z rosyjskich obwodów kurskiego, briańskiego i woroneskiego. Według sztabu siły przeciwnika, które znajdują się na terytorium Ukrainy, mają „istotne problemy z logistyką”.
Generalny sztab ukraińskich wojsk informuje także o poważnych problemach Rosjan z dostawami, rosnącym niezadowoleniem personelu wojskowego i niskim morale.
"Rosyjskie wojsko ciągle narzeka na brak rotacji, zawodny sprzęt, jakość dostarczanego paliwa oraz żywność"
- przekazuje ukraińskie dowództwo.
Sztab podkreśla, że w dalszym ciągu istnieje zagrożenie atakami rakietowymi w obwodach czernihowskim i sumskim.
Trwa częściowa blokada Charkowa i ostrzały dzielnic mieszkalnych w tym mieście.
W obwodzie donieckim Rosjanie nadal bombardują Mariupol. W rejonie portu w tym mieście przeciwnik przeprowadził szturm.
Według raportu sztabowego w ciągu doby w obwodach donieckim i ługańskim siły ukraińskie odparły dziesięć ataków przeciwnika, niszcząc piętnaście czołgów, 24 jednostek sprzętu opancerzonego oraz 10 samochodów, a także trzy zestawy artyleryjskie.
Ponadto w ciągu doby zniszczono 13 rosyjskich celów w powietrzu – jeden samolot, jeden śmigłowiec, pięć bezzałogowców i sześć rakiet manewrujących.