Do wypadku doszło około godziny 8 rano. Minivan należący do szkoły specjalnej Richtpunt Campus Buggenhout przewoził siedmioro uczniów oraz dwóch dorosłych – kierowcę i opiekuna.
Belgijska prokuratura poinformowała, że śmierć poniosły cztery osoby: dwoje uczniów w wieku 12 i 15 lat, 27-letni opiekun oraz 49-letni kierowca pojazdu. Pozostała piątka dzieci trafiła do szpitali z poważnymi obrażeniami. Początkowo ich stan określano jako krytyczny, jednak później przekazano, że sytuacja rannych jest stabilna.
BREAKING: Footage shows emergency services at the scene after a train collided with a school bus in Buggenhout, Belgium
— Sky News (@SkyNews) May 26, 2026
Live updates: https://t.co/E80U2MRYBo
📺 Sky 501, Virgin 602, Freeview 233 and YouTube pic.twitter.com/ZHR2aOgufx
Minivan wjechał na przejazd mimo zamkniętych rogatek
Według przedstawicieli belgijskiej infrastruktury kolejowej samochód wjechał na przejazd kolejowy mimo opuszczonych rogatek i działającej czerwonej sygnalizacji świetlnej. Potwierdzają to nagrania z monitoringu.
Jak przekazał Thomas Baeken ze spółki Infrabel, minivan poruszał się drogą biegnącą równolegle do torów i nagle znalazł się na przejeździe. Maszynista próbował uruchomić hamowanie awaryjne, jednak nie zdołał zatrzymać pociągu przed zderzeniem.
Choć skład zbliżał się do pobliskiej stacji i stopniowo zwalniał, siła uderzenia była ogromna. Flamandzkie media informują, że minivan został odrzucony na teren znajdujący się przy jednym z pobliskich budynków mieszkalnych.
🇧🇪 Four people have been confirmed dead, and two others are seriously injured after a train collided with a school minibus at a level crossing in Buggenhout, Belgium pic.twitter.com/4IbhUDlIMi
— Visegrád 24 (@visegrad24) May 26, 2026
„Czarny dzień” we Flandrii
Po tragedii lokalne władze uruchomiły specjalną infolinię dla rodzin i mieszkańców poszukujących informacji o wypadku. Przedstawiciele prowincji Flandria Wschodnia nazwali wtorek „czarnym dniem” dla regionu.
Również przedstawiciele belgijskiej kolei podkreślają skalę tragedii. Według Thomasa Baekena jest to jeden z najcięższych wypadków na przejeździe kolejowym, do jakich doszło w Belgii.