Według mediów Kanadyjczyk był w oddziale 12 zagranicznych ochotników, dziewięciu z nich zginęło podczas misji w miniony weekend. Publiczny nadawca CBC podał, że rosyjskie wojska nasiliły ataki na Bachmut, gdzie pozostaje obecnie ok. 12 tys. mieszkańców, od dwóch miesięcy bez wody, elektryczności i gazu.
Drugi Kanadyjczyk, który zginął na Ukrainie, był farmerem z Saskatchewan i żołnierzem - przez dwie tury służył w Afganistanie. CBC, która rozmawiała z rodziną zabitego, podała, że nie miał rodzinnych związków z Ukrainą, ale chciał pomóc. Wyjechał na Ukrainę w czerwcu br.
W lipcu br. na Ukrainie zginął Kanadyjczyk z Montrealu, który razem z dwoma Amerykanami i Szwedem znalazł się pod ostrzałem prowadzonym przez rosyjski czołg, obcokrajowcy uczestniczyli w operacji prowadzonej przez obronę terytorialną sił zbrojnych Ukrainy, znajdowali się w pobliżu Siwerska we wschodniej części obwodu donieckiego.