"Demokratyczny świat musi odpowiedzieć na działania agresorów w obwodach chersońskim i zaporoskim. Tworzone tam są ośrodki tortur, członkowie lokalnych władz i wszyscy uważani za ważnych dla lokalnych społeczności są uprowadzani, kradzione są pieniądze na emerytury, blokowana i rozkradana jest pomoc humanitarna a ludzie głodują"
- powiedział Zełenski.
Jak podkreślił agresorzy usiłują przekształcić te obwody na wzór tzw. "republik ludowych" donieckiej i ługańskiej, przekształcić je w strefę rublową i podporządkować je rosyjskiej machinie administracyjnej.
"Wszystko to wymaga aby kraje zachodnie przygotowały o wiele szybciej nowe, potężne sankcje" - podkreślił Zełenski. Wskazał, że odpowiedź powinna polegać na wprowadzeniu sankcji na cały system bankowy i finansowy Rosji ponieważ jest on częścią machiny okupacyjnej.
Zełenski podziękował wszystkim, którzy pomagają Ukrainie w walce z rosyjską agresją, ale zwrócił uwagę, że "los tej walki zależy także od tych, którzy mają broń i amunicję, której potrzebujemy". "Od nich zależy los ludzi, których można uratować" - dodał.
Rosja chce zniszczyć Donbas
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oskarżył Rosję o zamiar "zniszczenia całego Donbasu" zapowiadając równocześnie, że zrobione zostanie wszystko dla jego obrony. Stwierdził też, że Rosjanie stosują "rozmyślny terror" wobec mieszkańców Charkowa.
"Żołnierze rosyjscy przygotowują się do ofensywy, w niedalekiej przyszłości, na wschodzie naszego kraju. Chcą dosłownie zniszczyć Donbas"
- powiedział Zełenski w nagraniu.
Dodał, że podobnie jak w Mariupolu, Rosjanie "chcą zniszczyć miasta i inne społeczności lokalne w rejonie Doniecka i Ługańska". "Zrobimy wszystko aby je obronić" - zapewnił.
"Sabotujcie zarządzenia okupantów. nie współpracujcie z nimi. Musicie być twardzi" - wezwał prezydent. Dodał, że konieczność całkowitego embarga na dostawy rosyjskiej ropy "staje się każdego dnia coraz bardziej oczywista".
Zełenski powiedział, że tylko w ciągu ostatnich 4 dni zginęło 18 mieszkańców Charkowa a ponad 100 zostało rannych. Miasto znajduje się pod ciągłym ostrzałem - zaznaczył - dodając, że wróg stosuje "rozmyślny terror" ostrzeliwując z moździerzy i artylerii dzielnice mieszkalne.
Zełenski podkreślił, że każda zwłoka w dostawach broni jest zezwoleniem dla Rosji na zabijanie Ukraińców". "Mija 53 dzień wojny a my czekamy na odpowiedź w sprawie dostaw niektórych rodzajów broni od 53 dni" - powiedział.