"Do niektórych rejonów (dzielnic) Popasnej i Rubiżnego nie mogą dostać się ani ratownicy, ani lekarze pogotowia. Ostrzały są bardzo intensywne, trwają walki uliczne"
- napisał Hajdaj na komunikatorze Telegramie.
Szef obwodu poinformował, że w Rubiżnem "zabici chowani są na podwórzach". "Sytuacja jest trudna" - podkreślił Hajdaj.
Według porannego komunikatu sztabu generalnego sił zbrojnych Ukrainy wojska rosyjskie przygotowują się teraz do ofensywy, której celem jest całkowite zajęcie obwodów ługańskiego i donieckiego.