Hajdaj powiadomił, że w siewierodonieckim szpitalu jest obecnie tylko trójka lekarzy oraz pięć pielęgniarek. Placówka medyczna była ostrzeliwana przez Rosjan i choć są poważne zniszczenia, to wciąż pozostaje w niej 20 pacjentów. Zapasy leków i żywności wystarczą na ok. 10 dni.
„Wieloprofilowy szpital został praktycznie zniszczony. W pobliżu budynku jest wiele niewybuchów”
– napisał Hajdaj na Telegramie.
W piątek, jak powiadomił szef władz obwodowych, udało się ewakuować ze szpitala 12 ciężko rannych osób.
Hajdaj powiadomił również o zniszczeniu przez Rosjan ważnego mostu pomiędzy Siewierodonieckiem i Lisiczańskiem. Wcześniej urzędnik mówił, że wojska rosyjskie próbują niszczyć trasy dostaw dla wojsk ukraińskich w obwodzie ługańskim
Most, o którym mowa, był już raz zniszczony przez Rosjan w 2014 roku, w pierwszym roku wojny w Donbasie. Wówczas siły wspieranych przez Rosję separatystów wycofywały się i wysadziły w powietrze przeprawę. Most został odbudowany w 2016 roku.