Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Zamachowiec wysadził się przed posterunkiem. Dziesiątki ofiar [WIDEO]

Co najmniej 12 policjantów zginęło w północno-zachodnim Pakistanie po ataku bombowym na posterunek policji i późniejszej zasadzce na funkcjonariuszy wysłanych z pomocą. Do zamachu doszło w mieście Bannu, a okoliczności zdarzenia wyjaśniają lokalne służby.

Autor:

Według informacji przekazanych przez lokalne służby, zamachowiec-samobójca wjechał samochodem wypełnionym materiałami wybuchowymi w budynek posterunku policji w mieście Bannu. Chwilę później placówkę zaatakowali uzbrojeni bojownicy.

Jeden z funkcjonariuszy cytowany przez AFP poinformował, że potwierdzono śmierć 12 policjantów. Jeden funkcjonariusz jest uznawany za zaginionego.

Część policjantów udało się uratować

Agencja Reutera podała, że trzech policjantów odnaleziono żywych po ataku. Ranni zostali przewiezieni do szpitala.

Do przeprowadzenia zamachu przyznało się ugrupowanie dżihadystyczne Ittehad-ul-Mujahideen, które powstało w kwietniu 2025 roku.

Napięcia na granicy Pakistanu i Afganistanu

Atak miał miejsce w czasie utrzymujących się napięć między Pakistanem a Afganistanem. W lutym afgańskie siły rozpoczęły działania odwetowe po pakistańskich nalotach, w których — według władz w Kabulu — zginęli cywile.

Choć od tamtego czasu intensywność walk zmalała, w rejonie granicy nadal dochodzi do sporadycznych starć. Oficjalnego zawieszenia broni do tej pory nie ogłoszono.

Pakistan oskarża talibów

Władze w Islamabadzie twierdzą, że bojownicy odpowiedzialni za ataki w Pakistanie znajdują schronienie na terytorium Afganistanu. Zdaniem pakistańskich władz ugrupowania te wykorzystują sąsiedni kraj do przygotowywania zamachów.

Talibowie odrzucają te zarzuty. Utrzymują, że pogarszająca się sytuacja bezpieczeństwa w Pakistanie jest wyłącznie wewnętrznym problemem tego państwa.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, x.com, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej