Według informacji przekazanych przez lokalne służby, zamachowiec-samobójca wjechał samochodem wypełnionym materiałami wybuchowymi w budynek posterunku policji w mieście Bannu. Chwilę później placówkę zaatakowali uzbrojeni bojownicy.
Jeden z funkcjonariuszy cytowany przez AFP poinformował, że potwierdzono śmierć 12 policjantów. Jeden funkcjonariusz jest uznawany za zaginionego.
Część policjantów udało się uratować
Agencja Reutera podała, że trzech policjantów odnaleziono żywych po ataku. Ranni zostali przewiezieni do szpitala.
🚨Breaking
29 Pakistani Police personnel killed in a suicide attack on Police Checkpost Fata Khail Bannu.#pakterrorfactory #Pakistán #Terrorism pic.twitter.com/AeSUaW0Q9t — TacticalGrid (@tactical_grid) May 10, 2026
Do przeprowadzenia zamachu przyznało się ugrupowanie dżihadystyczne Ittehad-ul-Mujahideen, które powstało w kwietniu 2025 roku.
Napięcia na granicy Pakistanu i Afganistanu
Atak miał miejsce w czasie utrzymujących się napięć między Pakistanem a Afganistanem. W lutym afgańskie siły rozpoczęły działania odwetowe po pakistańskich nalotach, w których — według władz w Kabulu — zginęli cywile.
Choć od tamtego czasu intensywność walk zmalała, w rejonie granicy nadal dochodzi do sporadycznych starć. Oficjalnego zawieszenia broni do tej pory nie ogłoszono.
Pakistan oskarża talibów
Władze w Islamabadzie twierdzą, że bojownicy odpowiedzialni za ataki w Pakistanie znajdują schronienie na terytorium Afganistanu. Zdaniem pakistańskich władz ugrupowania te wykorzystują sąsiedni kraj do przygotowywania zamachów.
Talibowie odrzucają te zarzuty. Utrzymują, że pogarszająca się sytuacja bezpieczeństwa w Pakistanie jest wyłącznie wewnętrznym problemem tego państwa.