Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Strach zajrzał w oczy? Nerwowe ruchy Rosjan na Krymie. "Boją się"

Rosjanie na anektowanym Krymie boją się ukraińskich sił zbrojnych, dlatego odwołali obchody dnia Marynarki Wojennej Rosji i oskarżyli Ukrainę o rzekomy atak dronem w Sewastopolu - informuje Marynarka Wojenna Ukrainy.

Autor:

- Raszyści na Krymie boją się Sił Zbrojnych Ukrainy. Jaskrawym tego przykładem jest wiadomość (która pojawiła się) w rosyjskich mediach o tym, że w tymczasowo okupowanym przez wroga Sewastopolu rzekomo ukraiński dron zaatakował jedną z jednostek wojskowych okupanta

 - czytamy w komunikacie ukraińskiej Marynarki Wojennej. 

"Według wersji wroga niezidentyfikowany obiekt latający przyleciał dziś rano na terytorium sztabu Marynarki Wojennej Rosji i rzekomo ranił pięć osób" - napisano. W rzeczywistości - jak podaje ukraińska strona - siły rosyjskie "nie podjęły ryzyka obchodzenia Dnia Floty Czarnomorskiej i żeby po raz kolejny nie zhańbić się przed całym światem, w obawie przed Siłami Zbrojnymi Ukrainy, wymyśliły powód, by obchody odwołać".

- Przypominamy, że siły obrony Ukrainy prowadzą działania w celu wyzwolenia naszych okupowanych terytoriów, wykorzystując do tego posiadane egzemplarze uzbrojenia. Naszymi celami są wyłącznie wojskowe obiekty Rosji. Nie atakujemy terytorium Rosji

 - podkreślono.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane