Trwa akcja ratunkowa. W obwodzie działa obrona powietrzna, a liczba zestrzelonych rakiet jest ustalana.
Kułeba uprzedził, że możliwe są problemy z łącznością, elektrycznością i dostawami wody. Zaapelował o zrobienie zapasów wody i jedzenia, udanie się do schronów, niepublikowanie zdjęć z miejsc ataków.
W poniedziałek rano Rosja rozpoczęła zmasowany atak rakietowy na szereg miast w większości regionów Ukrainy. Pociski uderzyły także m.in. w Kijów, Zaporoże oraz w miasta obwodów dniepropietrowskiego i mikołajowskiego. Regionalne władze na zachodzie kraju, we Lwowie, Tarnopolu i Chmielnickim, powiadomiły o uruchomieniu systemów obrony przeciwrakietowej i wybuchach.