Po ataku produkcja w zakładach stanęła i obecnie trwa odgruzowywanie terenu.
Honczarenko zaznaczył, że zakłady nie były obiektem wojskowym, a jako duży pracodawca pozwalały mieszkańcom zarabiać pieniądze podczas wojny.
„Żadnej logiki... po prostu niszczą naszą ziemię”
– napisał.
Atak na dworzec w Kramatorsku
Kilka dni temu Rosjanie przeprowadzili atak na dworzec kolejowy w tym mieście.
W momencie ataku znajdowało się tam około 4 tys. osób, w większości ludzie starsi, kobiety i dzieci, które oczekiwały na ewakuację z Donbasu do bezpieczniejszych regionów Ukrainy - informowały władze miasta. Według oficjalnych informacji przekazanych przez lokalne władze bilans ofiar śmiertelnych wynosił w niedzielę 57 osób, w tym pięcioro dzieci.