„Cztery osoby zmarły z powodu nieludzkich warunków w ciągu minionych dwóch dni” – poinformował na Telegramie Fedorow, samorządowiec lojalny wobec władz w Kijowie.
W kolejce z ponad 1200 samochodów ludzie nocują na poboczu już pięć dób. Panują upały, brakuje normalnego jedzenia.
Rosjanie, jak wskazał Fedorow, odmówili stronie ukraińskiej, która po raz kolejny zwróciła się o otwarcie korytarza humanitarnego w celu umożliwienia ewakuacji ludności na terytoria kontrolowane przez władze ukraińskie.
„Rosyjskie władze cynicznie odpowiedziały, że nikt z mieszkańców Melitopola nie chce wyjechać z miasta i potrzeby korytarza nie ma” – oświadczył mer.