"Putin ponosi klęskę, jeśli chodzi o jego wszystkie strategiczne i militarne cele. Chciał podporządkowania Ukrainy. Do tego nie dojdzie. Chciał przejąć kontrolę nad Kijowem, został pokonany wcześniej. Chciał osłabić NATO. Teraz NATO jest dużo silniejsze, dołączają do nas Finlandia i Szwecja"
- wymieniał admirał.
W jego opinii Putin "jest pod presją, jego problemy narastają".
Ocenił, że sukcesy armii Ukrainy w ramach kontrofensywy na północnym wschodzie kraju są bardzo ważne m.in. dla sytuacji na froncie i dla ukraińskiego morale. Należy jednak być świadomym, że wojna najprawdopodobniej będzie trwała długo - zaznaczył.