"Zrobimy wszystko co w naszej mocy, by sprawcy tych zbrodni wojennych nie pozostali bezkarni i mogli zostać właściwie osądzeni, w tym konkretnym przypadku przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym, przed którym odpowiedzą na zarzuty zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennych i - dlaczego o tym również nie mówić - ludobójstwa"
- przytacza AFP słowa Sancheza komentujące doniesienia o masakrze ludności cywilnej w Buczy, odkrytej po odbiciu miasta przez siły ukraińskie z rąk Rosjan.
Podkijowska Bucza została w piątek wyzwolona przez wojska ukraińskie. Od soboty przedstawiciele ukraińskich władz i media informują o odnalezieniu licznych ciał zabitych przez Rosjan cywilów, nie tylko w Buczy, ale i w innych wyzwolonych miastach obwodu kijowskiego.
W poniedziałek rano zakłady pogrzebowe w Buczy informowały o tym, że po wyzwoleniu w mieście pochowano już ciała około 330-350 cywilów.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba zaapelował w poniedziałek do MTK oraz organizacji międzynarodowych o wysłanie do Buczy i innych podkijowskich miejscowości misji w celu zebrania dowodów rosyjskich zbrodni popełnionych na cywilach.