Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Pomoc dla Ukrainy od Niemiec i Francji - niewystarczająca. Soloch: „Nie przysparza im to wiarygodności”

- Niewystarczające zaangażowanie ze strony najważniejszych państw unijnych takich jak Niemcy czy Francja skutkuje tym, że tym państwom nie przysparza to wiarygodności jeżeli chodzi o image państw, które zapewniają bezpieczeństwo na naszym kontynencie - powiedział w "Sygnałach Dnia" Polskiego Radia Paweł Soloch, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Autor:

Wczoraj odbyło się spotkanie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, w którym brali udział m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki i szef MON Mariusz Błaszczak. Wśród tematów znalazły się bieżące sprawy bezpieczeństwa związane z sytuacją na Ukrainie i współpracą sojuszniczą. Prowadzący zapytał Pawła Solocha, szefa BBN, czy w trakcie spotkania zapadły jakieś decyzje dotyczące zwiększenia zaangażowania Polski w pomoc wojskową dla Ukrainy.

"To spotkanie wczoraj miało bardzo roboczy charakter. Rzeczywiście tematem wiodącym była Ukraina - akurat w momencie, gdy rozpoczęła się zapowiadana i długo oczekiwana ofensywa ukraińska na południu. To było wiodącym tematem. Nie tylko kwestia formuły, w której Polska będzie angażować się w pomoc Ukrainie. Także kwestia współdziałania sojuszniczego, współpracy z innymi krajami"

- oświadczył szef BBN. 

Pytany, "czy to jest punkt zwrotny w tej wojnie", odparł, że "wszystko zależy od powodzenia ofensywy".

"Założenie jest takie, że może trwać nie parę dni, nie parędziesiąt godzin. Obie strony poniosły duże straty. Czy to będzie bój w stylu bitwy na Łuku Kurskim - raczej nie. Raczej taka ofensywa dążąca do wypchnięcia na drugi brzeg Dniepru wojsk rosyjskich. Ale tutaj nie chciałbym przesądzać. To są dopiero pierwsze dni. Żeby coś więcej powiedzieć, musimy poczekać jeszcze trochę"

- odpowiedział Paweł Soloch. 

Premier Morawiecki podczas wczorajszej wizyty w Paryżu przypomniał, że Ukraina w dalszym ciągu nie otrzymała pakietu unijnej pomocy w wysokości 9 mld euro, który został ogłoszony w czerwcu br. Szef BBN powiedział, że "to budzi zaniepokojenie nie tylko nasze, ale również innych krajów zaangażowanych w pomoc Ukrainie". 

Szwecja ogłosiła wczoraj pakiet pomocy dla Ukrainy o wartości 1 mld euro. Prezydent Macron nie przedstawił wczoraj podobnej deklaracji. 

"Jest to bardzo charakterystyczne, że im bliżej obszaru działań wojennych, tym większa gotowość do zaangażowania, ponoszenia kosztów. Niewystarczające zaangażowanie ze strony najważniejszych państw unijnych takich jak Niemcy czy Francja skutkuje tym, że tym państwom nie przysparza to  wiarygodności jeżeli chodzi o image państw, które zapewniają bezpieczeństwo na naszym kontynencie. Liderem świata zachodniego w tej chwili są Stany Zjednoczone"

- ocenił szef BBN. 

Autor:

Źródło: Polskie Radio, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane