Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Mer Czernihowa: W mieście zginęło już 350-400 osób

W Czernihowie z rąk rosyjskich żołnierzy zginęło już około 350 osób, ale nie są to ostateczne dane. Wydaje mi się, że liczba ofiar może sięgać nawet 400 - przekazał dziś mer Czernihowa Władysław Atroszenko, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

Autor:

"W dwóch miejskich szpitalach przebywa ponad 400 rannych osób. Każdego dnia ich liczba wzrasta o około 40 w wyniku kolejnych ostrzałów. Większość poszkodowanych to cywile"

- dodał Atroszenko.

"Znałem osobiście połowę spośród mieszkańców, którzy do tej pory zginęli. Bardzo mocno to przeżywam" - przyznał mer Czernihowa.

25 marca gubernator obwodu czernihowskiego Wiaczesław Czaus poinformował, że miasto zostało okrążone przez rosyjskie wojska. Dwa dni wcześniej pojawiły się doniesienia o zbombardowaniu przez Rosjan mostu na rzece Desna na trasie łączącej Czernihów z Kijowem. Atak prawdopodobnie miał na celu uniemożliwienie ewakuacji mieszkańców w kierunku ukraińskiej stolicy i dostarczania pomocy humanitarnej do Czernihowa.

Rosyjscy żołnierze mają sporządzać listy mieszkańców przeznaczonych do "ewakuacji" do Rosji. W ocenie rzeczniczki praw obywatelskich Ukrainy Ludmyły Denisowej, osoby znajdujące się na listach będą wywożone z Czernihowa do miasta Lgow w obwodzie kurskim.

Znajdujący się na północy Ukrainy Czernihów liczył przed wojną ponad 285 tys. mieszkańców.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej