"Pociąg specjalny z 15 wagonami osobowymi przejechał przez stację Smoleńsk w kierunku Białorusi” - napisał Biełaruski Hajun na Telegramie i dodał, że pociąg na Białorusi dotarł na dworzec w Witebsku.
Poprzedni taki transport z ok. 800 osobami miał miejsce w nocy z czwartku na piątek i tym samym w ostatnich trzech dniach do Witebska mogło trafić co najmniej 1400-1600 rosyjskich żołnierzy.
"Dodatkowym potwierdzeniem tego faktu jest to, że wieczorem 6 stycznia żołnierze sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej byli widziani w różnych miejscach miasta, spacerując w kilkuosobowych grupach i odwiedzając sklepy"
– wyjaśnia Hajun.
Another echelon with soldiers of the Russian Armed Forces was transferred to Belarus.@belzhd_live reports that on January 7 at 02:10 (Minsk time), a special echelon with 15 passenger cars passed through Smolensk station in the direction of Belarus.
— Belarusian Hajun project (@MotolkoHelp) January 7, 2023
1/5 pic.twitter.com/Sce8hdXHAG
Wcześniej "Biełaruski Hajun" informował o transporcie sprzętu.
At least 50 more units of Russian military equipment were transferred to Belarus from Russia.
— Belarusian Hajun project (@MotolkoHelp) January 6, 2023
Belarusian MoD reported that another echelon with military equipment of the Russian Armed Forces had arrived in Belarus. Many trucks are marked with the identification symbol “Z”.
1/3 pic.twitter.com/Bx2i0alCSQ
Jak oceniał kilka dni temu dla "Guardiana" Wadym Skibicki z ukraińskiego wywiadu wojskowego, Rosja ma na Białorusi tylko jedną dywizję - liczącą około 15 tys. personelu.
- W lutym ubiegłego roku miała 45 tysięcy i nie udało jej się zająć Kijowa, mimo że Ukraina była słabo przygotowana - zaznaczył. Wojskowy powiedział, że północne pozycje obronne są silne i Ukraina jest gotowa, ale jak zauważył: "oczywiście, to może się zmienić, jeśli Białoruś dołączy do wojny". Mińsk dysponuje siłami w liczbie około 45 tysięcy.