Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Kolejni rosyjscy żołnierze odmawiają walki - lub giną. Słabną morskie siły państwa-agresora

Od początku wojny około 220 żołnierzy 155. brygady morskiej odmówiło agresji zbrojnej na Ukrainę. Wiadomość przekazano w dzisiejszej informacji operacyjnej Sił Zbrojnych Ukrainy. Jak ustalili Ukraińcy, rosyjskie siły tracą również spadochroniarzy. Głównie dlatego, że nie potrafią zająć się rannymi.

Jak przekazują służby, niechęć do walk rosyjskich sił morskich może być spowodowana stratami, a te zostały odnotowane również 7. Powietrznodesantowej Dywizji Szturmowej. Ich powodem ma być głownie brak logistyki medycznej.

"Nieprzyjaciel, jak zauważono wcześniej, ma spore problemy z logistyką sił okupacyjnych niemal we wszystkich kierunkach. Ponadto siły okupacyjne nadal ponoszą znaczne straty z powodu nieodpowiednio zorganizowanego systemu zaopatrzenia medycznego, nieterminowej opieki medycznej, braku ewakuacji medycznej rannych i braku leków."

- przekazano w komunikacie.

Ataki na obiekty cywilne... z Białorusi

Ukraińskie służby informują, że nadal prowadzone są przez Rosjan ataki na infrastrukturę cywilną. Do zniszczeń dochodzi obwodach żytomierskim, kijowskim, czernihowskim, charkowskim i donieckim.

"Nieprzyjaciel wykonał ponad 80 lotów, w tym 29 z lotnisk Baranowicze i Bobrujsk, znajdujących się w Republice Białorusi"

- poinformowano.

Rosyjskie straty na froncie

Ukraińskie służby podały również najnowsze statystyki przedstawiające straty Rosjan od początku inwazji. 

W sumie, w ciągu 27 dni wojska Putina są uboższe o m.in:

- 15 300 żołnierzy
- 6-ciu generałów
- 1 556 opancerzonych wozów
- 99 samolotów
- 123 helikoptery
- 1 070 ciężarówek/cystern

 

Źródło: Siły Zbrojne Ukrainy, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej