Rzecznik policji przekazał, że wszyscy podróżni przebywający w strefie zastrzeżonej musieli ją opuścić. Z kolei pasażerowie, którzy zdążyli już wejść na pokład samolotów, zostali poproszeni o ich opuszczenie.
Podejrzany przedmiot?
Według informacji podanych przez tabloid „Bild” powodem interwencji służb jest znalezienie podejrzanego przedmiotu na terenie portu lotniczego.
Podróżni zostali poinformowani przez komunikaty głosowe, że lotnisko tymczasowo nie realizuje żadnych odlotów. Na ten moment nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia ani kiedy ruch lotniczy zostanie wznowiony.