Pracownicy misji nie podali szczegółów na temat zniszczeń, powołując się na względy bezpieczeństwa. Budynek unijnego przedstawicielstwa znajduje się niedaleko szklanej kładki dla pieszych przy Łuku Wolności Narodu Ukraińskiego, gdzie uderzyły rosyjskie pociski - powiadomiono na łamach portalu.
Podczas ostrzału stolicy Ukrainy w mieście przebywał unijny komisarz ds. sprawiedliwości Didier Reynders. "Seria eksplozji w centrum Kijowa dziś rano. Dzięki szybkiej reakcji pracowników ochrony, mój zespół i ja zostaliśmy szybko przeniesieni do schronu hotelowego. Jesteśmy bezpieczni i czekamy na dalszy rozwój wypadków" - informował belgijski urzędnik na Twitterze.
Une série d'explosions dans le centre-ville de #Kyiv ce matin. Grâce à la réaction rapide du personnel de sécurité, mon équipe et moi avons été rapidement transférés au sous-sol de l'hôtel. Nous sommes en sécurité et attendons l’évolution de la situation. #ukraine pic.twitter.com/xPWaL6HuFv
— Didier Reynders (@dreynders) October 10, 2022
Podobne doniesienia przekazała ambasador Niemiec na Ukrainie Anka Feldhusen, która podała, że "razem z setkami kijowian" przebywała w schronie. "Robi na mnie wrażenie panujący tutaj spokój, podczas gdy Rosja ostrzeliwuje w centrum Kijowa place zabaw dla dzieci" - relacjonowała.