Jak ustaliła policja, pojazd z ciężkim ładunkiem wyjeżdżając z placu budowy uderzył w sygnalizator świetlny, po czym kontynuował podróż autostradą w kierunku Merzig.
Kierowca ciężarówki zwrócił na siebie uwagę innych uczestników ruchu na A8 swoim „niepewnym stylem jazdy”. Jeden z nich zaalarmował policję. Gdy ta dotarła na miejsce, ciężarówka zjechała już na parking przy autostradzie. Podczas kontroli policjanci wyczuli silną woń alkoholu od 42-letniego kierowcy. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 3,5 promila w wydychanym powietrzu.
Mężczyźnie zakazano dalszej jazdy, a po badaniu krwi na komisariacie policji w Merzig odebrano mu prawo jazdy. Teraz - jak pisze agencja dpa - grozi mu kilka postępowań karnych.