O swojej decyzji amerykański przywódca poinformował za pośrednictwem platformy Truth Social.
We wpisie podkreślił, że Wenezuela rozpoczęła masowe uwalnianie więźniów politycznych, co odczytuje jako znak "dążenia do pokoju". "To bardzo ważny i mądry gest" - dodał Donald Trump.
Podkreślił, że USA i Wenezuela współpracują ze sobą, zwłaszcza jeśli chodzi o "odbudowę infrastruktury naftowej i gazowej, w znacznie większej, lepszej i bardziej nowoczesnej formie".
"Ze względu na tę współpracę odwołałem spodziewaną wcześniej drugą falę ataków. Wygląda na to, że nie będzie ona konieczna, jednak wszystkie statki pozostaną na miejscu ze względów bezpieczeństwa"
– przekazał Trump.
Dodał, że w Białym Domu ma zapaść decyzja o zainwestowaniu 100 mld dolarów przez wielkie koncerny naftowe.
Wpis zakończył ikonicznym już sformułowaniem: "Dziękuję za uwagę w tej sprawie".
BREAKING: Trump:
— Clash Report (@clashreport) January 9, 2026
Venezuela is releasing large numbers of political prisoners as a sign of “Seeking Peace.” This is a very important and smart gesture.
The U.S.A. and Venezuela are working well together, especially as it pertains to rebuilding, in a much bigger, better, and… pic.twitter.com/3EKP17eCk5
USA 3 stycznia br. przeprowadziły precyzyjną operację, podczas której z Wenezueli został wywieziony Nicolas Maduro i jego żona. Zostali oni przetransportowani do Nowego Jorku, gdzie usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. narkoterroryzmu.