Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Trump faworytem bukmacherów. Ale ci, którzy przyjmują zakłady, wiedzą, że sytuacja jest płynna

Republikanin Donald Trump na godz. 6:30 czasu polskiego w środę jest niewielkim faworytem bukmacherów do wygranej w amerykańskich wyborach prezydenckich. Za każdego dolara postawionego na niego na portalu Betfair można otrzymać 1,77.

Autor:

Na kandydata Demokratów Joe Bidena kursy są nieco wyższe, co oznacza, że daje się mu mniejsze szanse. Na godz. 6:30 w środę czasu polskiego wynoszą one na portalu Betfair 2,22.

Na portalu Bwin kursy na Trumpa są jeszcze niższe niż na Betfair - wynoszą 1,6. U wszystkich bukmacherów kursy wykazują się dużymi wahaniami.

Częściowe wyniki wskazują, że wśród kluczowych stanów prezydent USA jest bliski wygranej na Florydzie i w Karolinie Północnej. Biden odbije natomiast Republikanowi Arizonę, w której ten zwyciężył w 2016 roku.

Sytuacja odwróciła się według dziennika "New York Times" w Georgii, z której początkowo spływały dobre dane dla Trumpa. Gazeta daje teraz 67 proc. szans, że w stanie z 16 głosami elektorskimi zwycięży Biden. Szacunek ten prawdopodobnie oparty jest na tym, że do zliczenia pozostało wiele głosów z Atlanty i jej okolicy.

Demokraci są zaniepokojeni pierwszymi wynikami, ale też uspokajają, że może dojść do "czerwonego mirażu" (czerwony to kolor Republikanów). Polegać ma on na tym, że w wielu stanach zliczane są wpierw głosy z lokali wyborczych. Dopiero później dodawane są do nich głosy z wyborów wczesnych, w których przeważa elektorat Demokratów.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane