Nepalski urząd zarządzania kryzysowego NDRRMA poinformował, że wśród 826 osób zaginionych w Nepalu znajduje się ponad 393 zagranicznych turystów. To znacznie więcej niż wynikało z wcześniejszych raportów, w których mowa była o 403 osobach poszukiwanych.
Równocześnie chińskie władze prowadzą poszukiwania po drugiej stronie granicy. Według informacji przekazanych przez chińskie media w administrowanym przez Chiny Tybecie zaginęło 558 osób. Wśród nich jest 298 obywateli Chin oraz 260 cudzoziemców, których narodowości nie zostały dotąd ustalone.
A horrific scene of severe flooding at the Rasuwagadhi border point on the Nepal-Tibet border.
The strong currents wreaked havoc across the area, leaving 400 pilgrims and 105 Indian tourists also missing in the Nepal floods.#NepalFloods #Nepal #Rasuwa #FlashFlood #Floods pic.twitter.com/dwAX12Gj7l — Ravi Pandey🇮🇳 (@ravipandey2643) August 26, 2026
WATCH: More footage from the China-Nepal border shows a massive wall of debris surging down a Himalayan valley, engulfing roads, power lines, and buildings in seconds.
— Clash Report (@clashreport) August 26, 2026
Investigators suspect a magnitude-4.4 earthquake triggered an avalanche that temporarily dammed a river before… https://t.co/zxzHcnRiq4 pic.twitter.com/HKbUxdcfwJ
Łącznie po obu stronach granicy poszukiwanych jest więc ponad 1,3 tys. osób.
Wśród zaginionych turyści z wielu krajów
Skala tragedii dotknęła obywateli wielu państw. Australijska minister spraw zagranicznych Penny Wong poinformowała, że wśród osób poszukiwanych w Nepalu znajduje się co najmniej 34 Australijczyków.
Z naszych ustaleń wynika, że ci Australijczycy są częścią oddzielnych grup pielgrzymkowych i turystycznych
– przekazała Wong. Jak dodała, ze względu na rozmiar katastrofy, trudny dostęp do miejsca zdarzenia i ograniczoną ilość informacji sytuacja jest nadal bardzo trudna do zweryfikowania.
Of all the videos of the Nepal flooding that I have seen so far, this one might be the worst.
— Brick Suit (@Brick_Suit) August 26, 2026
These people had no chance.
🙏🙏🙏 pic.twitter.com/XIhUFNESDb
Według zestawienia AFP nepalskie służby nie nawiązały również kontaktu ze 142 obywatelami Indii, 53 Ukraińcami, 17 Malezyjczykami, 14 Brytyjczykami oraz 10 Kanadyjczykami. Wśród zaginionych jest także dziewięciu południowokoreańskich pracowników budowy elektrowni wodnej. Poszukiwani są ponadto obywatele Japonii, Republiki Południowej Afryki, Singapuru, Portugalii i Holandii.
Ground level footage shows people running for their lives as a sudden flash flood tears through the Nepal–Tibet region pic.twitter.com/kTY1bg2HJJ
— Surajit (@surajit_ghosh2) August 26, 2026
Część danych pochodzi ze zgłoszeń prywatnych operatorów turystycznych. Biura podróży przekazały informacje o braku kontaktu z 11 obywatelami Stanów Zjednoczonych, osobą posiadającą obywatelstwo amerykańskie i rosyjskie oraz 111 klientami, których narodowości nie udało się jeszcze ustalić.
The catastrophic flash flood on the Nepal-China border that left more than 160 people dead and hundreds missing was caused by a 2,000-foot-wide chunk of ice that broke off of a glacier.
— Power to the People ☭🕊 (@ProudSocialist) August 27, 2026
The immense block of ice plummeted 4,000 feet straight down, pulverizing upon impact and… pic.twitter.com/US9PB1hGVG
Trwa weryfikacja turystów
Swoich obywateli w regionie ma również Europa. Włoskie i francuskie ministerstwa spraw zagranicznych odnotowały w systemach konsularnych obecność odpowiednio 90 i 80 swoich obywateli.
Włoskie służby potwierdziły już odnalezienie dwóch turystów z tego kraju oraz ich przewodnika. Została wobec nich przeprowadzona akcja ratunkowa. W przypadku pozostałych osób zarejestrowanych w systemach konsularnych trwa sprawdzanie, czy są bezpieczne.
MSZ: brak informacji o poszkodowanych Polakach
Sytuację na miejscu monitorują również polskie służby konsularne. Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało, że nie ma obecnie informacji o obywatelach Polski, którzy mieliby ucierpieć w wyniku kataklizmu.
Polskie MSZ zaznaczyło, że sytuację na bieżąco śledzą konsul RP w New Delhi oraz konsul honorowy RP w Katmandu. W przypadku pojawienia się informacji o poszkodowanych Polakach służby mają natychmiast podjąć działania.
Potężne osuwisko wywołało powódź
Do tragedii doszło w środę na pograniczu Nepalu i Tybetu. Katastrofę zapoczątkowało oderwanie się potężnego masywu lodowego. Według amerykańskiej służby geologicznej USGS osuwisko wywołało wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 5,2.
W jego następstwie doszło do gwałtownych powodzi błyskawicznych. Spływająca dolinami woda niosła ogromne ilości gruzu i zniszczyła infrastrukturę oraz lokalne osady po obu stronach granicy.
Bilans tragedii pozostaje niepełny. Wiadomo już jednak, że życie straciło co najmniej 168 osób, w tym trzy osoby po stronie chińskiej, a setki kolejnych wciąż są poszukiwane.