- Mamy nadzieję, że partie rządzące ponownie otrzymają mandat do sprawowania rządów na kolejne cztery lata - oświadczył Gulyas. Stwierdził też, że wysoka frekwencja, która była częściowo również wynikiem mobilizacji wyborców Fideszu i KDNP, to sygnał, że węgierska demokracja „jest niezwykle silna”.
Orban nie zabrał głosu bezpośrednio po zamknięciu lokali wyborczych. Trwa liczenie głosów; cząstkowe wyniki - wraz ze wskazaniem odsetka przeliczonych głosów - powinny zostać opublikowane ok. godz. 20.
Jak pokazał na X Witold Tumanowicz, węgierskie media publikują już pierwsze prognozy. Według nich, wybory miał wygrać Fidesz Viktora Orbana:
44,5% dla FIDESZ
42% dla TISZA
7% dla MiHazank
Reszta poniżej progu.
Jak to się przełoży na mandaty tego się najprawdopodobniej nie dowiemy za szybko i napewno nie dziś. Oczywiście to jeszcze może się zmienić bo to tylko prognoza na podstawie modelu ale to pokazują w… pic.twitter.com/RiOPruV5ca — Witold Tumanowicz (@WTumanowicz) April 12, 2026