Z kolei z Krymu w stronę Mikołajowa na południu Ukrainy lecą rosyjskie samoloty - poinformował dziś rano na Telegramie gubernator obwodu mikołajowskiego Witalij Kim, wzywając mieszkańców, by udali się do schronów.
"Wrogie samoloty wyleciały z Krymu w stronę Mikołajowa. Ich liczba nie jest znana. Będą pracować na bardzo niskiej wysokości. Wszyscy do schronów!" - napisał Kim.
Wcześniej tego samego dnia wojska rosyjskie ostrzelały gmach obwodowej administracji. Kim początkowo błędnie poinformował, że był to budynek mieszkalny, następnie skorygował informację, dodając, że połowa budynku jest właściwie zniszczona, w tym jego gabinet.
The building of the #Mykolaiv regional state administration after #Russian shelling. pic.twitter.com/doH8rBRCZP
— NEXTA (@nexta_tv) March 29, 2022
W obwodzie kijowskim przez całą ostatnią noc trwały naloty. Walki toczą się w rejonie Buczy, Irpienia i Hostomla. Północna część Czernihowa została kilkakrotnie ostrzelana w ciągu ostatniej doby. Władze donoszą o poważnych zniszczeniach domów i infrastruktury. W mieście nie ma prądu, gazu, wody i ogrzewania.
W nocy Rosjanie kontynuowali ostrzał Charkowa, a w Iziumie trwają walki.
W obwodzie rówieńskim po raz drugi w ciągu trzech dni został trafiony magazyn ropy naftowej. Trwa akcja gaszenia pożaru.
W obwodzie ługańskim trwają walki w Rubiżnem i Popasnej, a Lisiczańsk został ostrzelany z wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych "Grad".
W obwodzie donieckim wojska rosyjskie próbują przedrzeć się w rejonie Awdijiwki, Marjinki i Nowomychajływki. Ukraińcy utrzymują swoje pozycje.