Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Sanchez przejmuje stery nad Ceutą. To "kwestia narodowego bezpieczeństwa"

Rząd Hiszpanii Pedro Sancheza przejmuje od wtorku samodzielne zarządzanie Ceutą, eksklawą tego kraju w Afryce Północnej -, poinformował w poniedziałek pierwszy wicepremier Carlos Cuerpo. Decyzja ta ma związek z trwającym od końca lipca kryzysem migracyjnym w tym autonomicznym mieście.

Podczas swojej wizyty w Ceucie wicepremier Cuerpo sprecyzował, że jednolita struktura dowodzenia przez gabinet Sancheza wynika z uznania sytuacji w Ceucie za „kwestię bezpieczeństwa narodowego Hiszpanii”.

Cuerpo przypomniał, że przejęcie zarządzania Ceutą to odpowiedź na prośbę lokalnych władz w związku z kryzysem migracyjnym, który zapoczątkowało masowe wtargnięcie tysięcy migrantów 30 i 31 lipca.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

Wicepremier Hiszpanii wyjaśnił, że na czele tzw. jednolitej struktury dowodzenia w Ceucie będzie stał minister polityki terytorialnej Angel Victor Torres. Dodał, że głównym celem przejęcia kontroli przez gabinet Sancheza nad autonomicznym miastem jest „odzyskanie zaufania i poczucia bezpieczeństwa przez jego mieszkańców”.

- Jesteśmy świadomi, że mieszkający tu nasi obywatele przechodzą przez trudny okres

– dodał Cuerpo.

Jednym z pierwszych działań rządu Sancheza w Ceucie będzie zorganizowanie masowych szczepień migrantów, którzy pozostają w eksklawie od końca lipca.

W poniedziałek ministerstwo zdrowia Hiszpanii oraz rządy wspólnot autonomicznych tego kraju porozumiały się w sprawie wysłania do Ceuty łącznie 45 tys. sztuk szczepionek przeciwko różnorodnym chorobom m.in. odrze, błonicy, polio i ospie wietrznej.

Pod koniec lipca do Ceuty wdarło się korzystając z bierności marokańskich służb granicznych około 80 tys. migrantów. Choć w ciągu kolejnych dni zawróciło do Maroka ponad 70 tys. osób, to nadal tysiące nielegalnych przybyszów destabilizuje życie eksklawy koczując w miejscach publicznych, m.in. na ulicach, plaży i cmentarzu.

Według szacunków pozarządowej organizacji praw człowieka Caminando Fronteras w trakcie masowej przeprawy do Ceuty pod koniec lipca zginęło co najmniej 145 osób. Od piątku w eksklawie pochowano 60 niezidentyfikowanych migrantów.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Świat