Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Świat

Rumuni nie wybrali Simiona na prezydenta. Kowalski: "Mogliśmy mieć propolskiego polityka"

George Simion przegrał w drugiej turze wyborów prezydenckich w Rumunii. O taką decyzję społeczeństwa rumuńskiego został dziś zapytany na antenie Republiki - Janusz Kowalski, poseł Prawa i Sprawiedliwości. "Szkoda, bo mogliśmy mieć tam bardzo propolskiego prezydenta. Znając Simiona, który jest walecznym politykiem i dopiero w tej realnej polityce jest 5-6 lat, to jest dopiero początek jego kariery, a nie koniec" - przyznał.

Autor: Anna Zyzek

Burmistrz Bukaresztu Nicusor Dan wygrał II turę wyborów wyborów prezydenckich w Rumunii. Pokonał prawicowego kandydata George'a Simiona. 

Reklama

Dan wygrał II turę powtórzonych wyborów z wynikiem 53,6 proc., pokonując Simiona, lidera prawicowej AUR, który uzyskał poparcie 46,4 proc. - wynika z końcowych danych opublikowanych na stronie Stałego Urzędu Wyborczego (AEP) po zliczeniu 100 proc. głosów.

"Mogliśmy mieć propolskiego prezydenta"

O wyniki wyborów w Rumunii został zapytany na antenie Republiki Janusz Kowalski, poseł Prawa i Sprawiedliwości. 

Mogło być tak, że rzeczywiście Rumunia miałaby najmłodszego prezydenta w historii - być może również Europy. 38-letniego Georga Simiona. Niestety, przegrał wybory. Obóz liberalny się zmobilizował.

– ocenił w rozmowie z red. Michałem Rachoniem.

Jak dodał: "przypuszczam, że będą teraz analizy politologów, socjologów - jak to się stało, że druga część, która goniła - zmobilizowała się bardziej".

Szkoda, bo mogliśmy mieć tam bardzo propolskiego prezydenta. Znając Simiona, który jest walecznym politykiem i dopiero w tej realnej polityce jest 5-6 lat, to jest dopiero początek jego kariery, a nie koniec. On ma 38 lat i ma ogromną przyszłość przed sobą. Jest dziś liderem konserwatywnej opozycji w Rumunii. Życzę mu, jak najlepiej. 

– podsumował Kowalski.

 

Autor: Anna Zyzek

Źródło: niezalezna.pl
Reklama