Rubio, który bierze udział w spotkaniu szefów dyplomacji państw NATO w Szwecji, odniósł się w oświadczeniu dla prasy do ogłoszenia prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącego rozmieszczenia dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy w Polsce.
Zarazem podkreślił, że „Stany Zjednoczone mają globalne zobowiązania, które muszą wypełniać w zakresie rozmieszczenia swoich sił”, a to z kolei „wymaga stałej weryfikacji miejsc stacjonowania żołnierzy”.
- To wymaga od nas ciągłego analizowania miejsc, w których rozmieszczamy wojska. Nie chodzi tu o karę. Jest to po prostu proces ciągły, który zaplanowano jeszcze przed pojawieniem się ostatnich doniesień oraz napięć. Proces ten będzie kontynuowany. Uważam, że dzięki konstruktywnej i owocnej współpracy z naszymi sojusznikami uda się podjąć odpowiednie decyzje
- powiedział sekretarz stanu na wspólnym briefingu prasowym z szefem NATO Markiem Rutte.
Dodał, że jednym z obszarów takie współpracy jest baza przemysłu obronnego. - Jest jasne dla świata, dla nas wszystkich w Sojuszu i poza nim, że po prostu nie jesteśmy w stanie produkować amunicji dzisiaj w tempie niezbędnym do zaspokojenia przyszłych potrzeb. To jest coś, czym musimy się zająć. To coś, nad czym możemy wspólnie pracować. To coś, nad czym chcemy wspólnie pracować. Myślę, że to kluczowe nie tylko dla produkcji, ale i dla interoperacyjności - powiedział.
Opłaty w Ormuz "nie do przyjęcia"
Rubio poruszył też kwestię sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie. Przyznał, że Iran próbuje stworzyć system poboru opłat za przepływanie przez cieśninę Ormuz i stara się przekonywać inne państwa, by do niego dołączyły. Nie ma na świecie kraju, który powinien to zaakceptować - zaznaczył.
Rubio powiedział, że według informacji posiadanych przez USA Iran próbuje przekonać m.in. Oman, aby dołączył do jego systemu pobierania opłat w Ormuzie. - Nie ma na świecie kraju, który powinien opowiadać się za systemem opłat na międzynarodowych drogach wodnych - ocenił.
Ostrzegł, że jeśli takie opłaty pojawią się w Ormuzie, mogłoby to zachęcić inne kraje do wprowadzenia opłat na innych szlakach wodnych.
- To nie do przyjęcia i po prostu nie może się wydarzyć. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby osiągnąć globalny konsensus niezbędny do zapobieżenia takiej sytuacji. Staramy się wykorzystać ONZ, dzisiaj też mamy nadzieję na owocne spotkanie
- powiedział Rubio, który bierze udział w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw NATO w Helsingborgu w Szwecji.
Amerykański polityk ujawnił jednak, że - ogólnie - w rozmowach między USA i Iranem nastąpił niewielki postęp. - Nie chcę tego wyolbrzymiać, ale nastąpił niewielki ruch. To dobrze. Oczywiście podstawy pozostają takie same: Iran nigdy nie może posiadać broni jądrowej - powiedział.