Nowa Kachowka w obwodzie chersońskim niemal od początku inwazji trafiła pod rosyjską okupację. W mieście znajduje się duża elektrownia wodna z zaporą na Dnieprze. Zdaniem strony ukraińskiej - siłowni grozi uszkodzenie, które może skutkować zalaniem pobliskich miejscowości.
- Okupacja elektrowni wodnej w Nowej Kachowce zagraża pobliskim miastom i miejscowością zalaniem. Rosjanie blokują możliwość naprawy modułów hydroelektrycznych
- powiedział gen. Ołeksij Hromow, zastępca dowódcy Głównego Departamentu Operacyjnego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy.
Hromow wskazał, że Rosja, zajmując obiekty elektrowni, umieszczali tam centra dowodzenia. W Nowej Kachowce znajduje się centrum kontroli operacyjnej Południowej Dystryktu Wojskowego.
- Rosjanie nie podejmują żadnych działań, aby utrzymać w prawidłowym działaniu obiekty elektrowni. Takie podejście może grozić katastrofą ekologiczną. Obecnie dwa moduły hydroelektryczne nie działają, a okupanci nie pozwalają ich naprawić
- dodał.