Wojska rosyjskie w ofensywie na Ukrainie skoncentrowały wysiłki na kierunku donieckim, gdzie stosują artylerię i lotnictwo; działania wojsk lądowych wspierają okręty rosyjskie na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim - poinformował na Facebooku Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
"Główne wysiłki przeciwnik skoncentrował na kierunku donieckim, gdzie zastosował lotnictwo, artylerię i moździerze"
- głosi wydany dzisiaj wieczorem komunikat, opisujący bieżącą sytuację na froncie.
Sztab poinformował, że "na kierunku donieckim wróg aktywizował działania ofensywne i szturmowe w celu poprawy swej sytuacji taktycznej".
Natarcie Rosjanie prowadzili w rejonie Siewierodoniecka w obwodzie ługańskim, ale ponieśli "znaczne straty i odeszli na wcześniej zajmowane pozycje" - głosi komunikat.
Na Siewierodonieck spadły dziś również rosyjskie pociski, a w ostrzale budynków mieszkalnych śmierć poniosło co najmniej 12 osób. Szef władz obwodu ługańskiego, Serhij Hajdaj zaznaczył, że wojska rosyjskie używają ciężkiej broni, a ostrzał jest chaotyczny.
Trwają działania bojowe w rejonie miejscowości Toszkiwka w rejonie (powiecie) siewierodonieckim. Sztab zapewnił, że niepowodzeniem dla Rosjan zakończyły się próby szturmu w obwodzie donieckim w pobliżu miejscowości Ołeksandropil, Nowobachmutiwka, Stepne, Sławne i Marjinka.
"Grupy okrętów przeciwnika w akwenie Morza Czarnego i Azowskiego nadal wykonują zadania izolacji rejonów działań bojowych, prowadzenia zwiadu i wspierania działań ugrupowań lądowych i blokowania żeglugi cywilnej"
- dodał sztab.
Wcześniej, gen. Ołeksij Hromow ze Sztabu Generalnego podał, że od 5 maja dzięki kontrofensywie ukraińskich udało się wyzwolić spod okupacji rosyjskiej 23 osady na kierunku charkowskim.
Dziś władze obwodu zaporoskiego przekazały, że na rosyjskim posterunku kontrolnym w miejscowości Wasyliwka zablokowanych jest ponad 1000 aut z ludźmi, którzy chcą wyjechać z okupowanej części obwodu.