Lichaczow powiedział, że w elektrowni pracowało ponad 600 osób i opuszczają one obecnie Iran. Blisko 100 pracowników ewakuowano już w sobotę, gdy rozpoczęły się amerykańsko-izraelskie ataki na ten kraj.
We wrześniu ubiegłego roku Rosja i Iran podpisały umowę przedwstępną o budowie małych elektrowni nuklearnych w Iranie. Wcześniej wiceprezydent Iranu i szef Organizacji Energii Atomowej Iranu (AEOI) Mohammad Eslami zapowiedział, że ma powstać osiem nowych bloków jądrowych w celu osiągnięcia do 2040 r. mocy 20 GW z elektrowni jądrowych.
Cztery nowe bloki mają powstać w Buszehrze. Elektrownia atomowa w tym mieście jest obecnie jedyną siłownią nuklearną w Iranie. Została zbudowana w latach 90. XX wieku przez Rosję, która dostarcza paliwo i odbiera je po zużyciu. Elektrownia ma moc 1000 megawatów