Puszkin został zatrzymany rok temu w wiosce Żyliczy w obwodzie mohylewskim Białorusi, gdzie restaurował cerkiew. Wkrótce potem prokuratura w Grodnie wszczęła przeciw niemu sprawę z artykułu o rehabilitacji nazizmu.
Według prokuratury chodziło o portret antysowieckiego partyzanta Jauhiena Żychara, który namalował Puszkin, a który pokazano na wystawie w Centrum Życia Miejskiego w Grodnie. Zdaniem śledczych bohater portretu był szkolony przez Abwehrę i „stał na czele oddziału byłych policjantów kolaborujących z III Rzeszą i innych zdrajców”.
W komunikacie prokuratury wskazywano, że Puszkin podczas wystawy opisywał Żychara jako członka białoruskiego ruchu oporu, który walczył z bolszewikami, „czym wychwalał i usprawiedliwiał jego działania”.